24h, Francja, Podróżnik
Dodaj komentarz

Wspomnienia z Paryża

Symetryczne kamienice, galerie sztuki, artyści sprzedający namalowane farbami olejnymi obrazy, dzielnice nieznanych, urokliwych butików oraz kosmicznie drogich salonów światowych marek, parki z dokładnie przystrzyżonymi ogrodami i zdobionymi fontannami, przy których, podczas przerwy na posiłek między południem a godziną czternastą, z przetartych toreb odpoczywających na soczysto zielonej trawie mieszkańców unoszą się zapachy chrupiącego pieczywa, ciasta francuskiego nadziewanego pieczonymi jabłkami i świeżych crêpes przygotowywanych w pobliskich naleśnikarniach.

Processed with VSCOcam with t1 preset

Kłódki zawieszone na balustradach mostów wznoszących się nad Sekwaną, nazwane imionami podróżnych z najdalszych zakątków świata, wieczorne spektakle odgrywane przez aktorów La Comédie-Française, muzea skrywające tajemnice dorobku ludzkiego, ulice przepełnione kulturami wszystkich siedmiu kontynentów, kwiaty zdobiące balkony oraz białe okiennice, uliczki z kamienia, którego kolor przywodzi na myśl perłowe muszle wyłowione z dna oceanu, sprzedawcy gazet stojący pośród spieszącego tłumu, którzy trzymają plik ciepłego jeszcze papieru udekorowanego czarnym tuszem, duszne korytarze metra i widziana nocą wieża Eiffla, której migoczące światełka widoczne są niemal z każdej strony miasta.

Processed with VSCOcam with t1 preset

IMG_0510

Zielono-granatowe tabliczki wyznaczają kierunek zagubionym, zdradzając fragmenty historii istnienia zasłużonych, ruch samochodów, rowerów i motorów, który nieustannie krąży wokół Łuku Triumfalnego, droga do Sacré-Cœur pnie się po białych schodach wśród sklepów z pamiątkami, lodziarni i stolików rozstawionych na brzegach wąskich uliczek. Nieodgadnięty twórczy umysł i kreatywność hiszpańskiego twórcy, jego niezwykłe prace spoczywające w Musée Picasso, które oślepiają zachwycone oczy poszukujących burzą kolorów, inspirują wrażliwe dusze.

IMG_0511

Processed with VSCOcam with m3 preset

Nad budkami kiosków, gdzie na metalowych wieszakach ułożone zostały czarno-białe pocztówki i magnesy przypominające znaczki pocztowe, muzykami grającymi na klarnetach i akordeonach i kobietami ubranymi w sztuczne futra oraz okulary przeciwsłoneczne, rozpościerają się korony drzew z kwitnącymi na cienkich gałązkach drobnymi owocami. W powietrzu rozchodzą się głosy czytające francuskie poematy, szepty zakochanych, radosne okrzyki dzieci i poważny, gruby ton biznesowych rozmów telefonicznych.

Udekorowane miodowymi lampkami statki-restauracje o długich, pisanych kaligraficznymi literami nazwach kursują po rzece wieczorną porą pod rozgwieżdżonym niebem, tworząc rzeczywiste sceny wyrwane z najpiękniejszych snów dzieciństwa i filmowych klasyków. Cienie żyrandoli i drewnianych, postarzanych mebli przenikających szklane szyby okien na poddaszach kamienic, zarysy sylwetek otulonych szlafrokami oraz psów śpiących na poduszkach rozłożonych na niskich komódkach, padają na falującą delikatnie wodę. Ulice odżywają, stając się centrum życia towarzyskiego.

IMG_0509

Minęło już trochę czasu, odkąd ostatni raz odwiedziłam Paryż, jednak ostatnio w mojej pamięci odżyły krótkie, drobne chwile, które sprawiły, że bardzo przyjemnie było choć przez moment o nich pomyśleć. Wybaczcie, że skupiłam się na tych ładnych, proszących o uwiecznienie na zdjęciach obrazach i pomieszałam je z własnymi wyśnionymi wyobrażeniami, pomijając te, o których niekoniecznie chce się opowiadać. Może właśnie na tym polega czerpanie radości z doświadczania czegoś nowego? Na zapominaniu o nieprzyjemnych zdarzeniach i niezbyt estetycznych miejscach, które mogłyby zniszczyć każde nasze ciepłe wspomnienie?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s