All posts filed under: 24h

Pamiętaj

Dzień dobry wszystkim! Znalazłam ten wpis na jednym z blogów uwielbianych przeze mnie za tematykę, piękne fotografie, przekazywaną energię oraz artykuły, z których wciąż dowiaduję się więcej o świecie i uczę o inspirujących miejscach wypełnionych sztuką – Free People. Wczoraj, gdy świat już spał, a każda żywa istota wyruszyła w podróż do Krainy Snów, leżałam otulona kołdrą w ciemnym pokoju i wyobraźnią chłonęłam słowa znalezione na tej stronie. Jeden post szczególnie mnie zainteresował, a ponieważ nastał poranek i możemy zacząć dzień od nowa, pozwalając wschodzącemu słońcu przeniknąć jego niewidzialną postać, uznałam, że to doskonała pora, by podzielić się z Wami nietuzinkowym tekstem Anny Flynn. Bądź ciekawy. Zadawaj pytania. Słuchaj. Pamiętaj o urodzinach. Pamiętaj nazwy miejsc. Pamiętaj rasy psów. Pamiętaj, co czytałeś, jakie filmy zobaczyłeś. Zapamiętaj swój numer rejestracyjny, numer ubezpieczenia społecznego, numer telefonu, numer paszportu, numer konta. Zapamiętaj poezję. Bądź uprzejmy. Bądź zamyślony. Bądź spontaniczny. Bądź bystry. Bądź zabawny. Pamiętaj nazwy gór, jak zimna była rzeka. Pamiętaj ceny paliwa. Pamiętaj kolor ręczników w łazience. Bądź przyjazny. Bądź podekscytowany. Pamiętaj, żeby się uśmiechnąć. Pamiętaj, że nigdy nie musisz się …

Dobre dni

Mam ostatnio dziwny nastrój. Kiedy rano otwieram oczy, leżąc wtulona w świeżą, miękką pościel, i czuję chłodne powietrze głaszczące mnie po policzku (ostatnio temperatura trochę spadła), wydaje mi się, że czeka mnie naprawdę dobry dzień. Wstaję, idę w piżamie do kuchni i przygotowuję sobie ulubione śniadanie (ciemny chleb z awokado zdobył moje serce), które sprawia, że uśmiecham się z aprobatą, wyłapując z otoczenia małe powody do radości i próbując wyzwolić z siebie pozytywną energię. Popołudniowe godziny mijają bardzo szybko, pochłonięte przez filmy (w te wakacje nadrabiam produkcje nominowane do Oscara), książki, pisanie oraz jazdę na rowerze, która umożliwia wyzbycie się toksycznych emocji. Wieczory emanują spokojem; w umyśle pojawia się mnóstwo pytań retorycznych i długich przemyśleń, gdzieś w tle słychać rżenie koni mieszkających w stajni tuż za moim oknem, w pokoju rozbrzmiewają łagodne melodie kojących nerwy utworów, przygotowanych specjalnie na milczące wieczory. Rzeczywiście, każdy z tych dni jest dobry. Może nawet czasem tego nie zauważam, skupiając się tylko na negatywnych wydarzeniach, krzywych minach, zbyt głośnym tonie głosu i przykrych słowach. Jednak ukrywanie się pod miękkim kocem w kącie zaciemnionego pomieszczenia, rozczochrane …

Wspomnienia z Paryża

Symetryczne kamienice, galerie sztuki, artyści sprzedający namalowane farbami olejnymi obrazy, dzielnice nieznanych, urokliwych butików oraz kosmicznie drogich salonów światowych marek, parki z dokładnie przystrzyżonymi ogrodami i zdobionymi fontannami, przy których, podczas przerwy na posiłek między południem a godziną czternastą, z przetartych toreb odpoczywających na soczysto zielonej trawie mieszkańców unoszą się zapachy chrupiącego pieczywa, ciasta francuskiego nadziewanego pieczonymi jabłkami i świeżych crêpes przygotowywanych w pobliskich naleśnikarniach. Kłódki zawieszone na balustradach mostów wznoszących się nad Sekwaną, nazwane imionami podróżnych z najdalszych zakątków świata, wieczorne spektakle odgrywane przez aktorów La Comédie-Française, muzea skrywające tajemnice dorobku ludzkiego, ulice przepełnione kulturami wszystkich siedmiu kontynentów, kwiaty zdobiące balkony oraz białe okiennice, uliczki z kamienia, którego kolor przywodzi na myśl perłowe muszle wyłowione z dna oceanu, sprzedawcy gazet stojący pośród spieszącego tłumu, którzy trzymają plik ciepłego jeszcze papieru udekorowanego czarnym tuszem, duszne korytarze metra i widziana nocą wieża Eiffla, której migoczące światełka widoczne są niemal z każdej strony miasta. Zielono-granatowe tabliczki wyznaczają kierunek zagubionym, zdradzając fragmenty historii istnienia zasłużonych, ruch samochodów, rowerów i motorów, który nieustannie krąży wokół Łuku Triumfalnego, droga do Sacré-Cœur pnie się po białych schodach wśród sklepów z …